star-full star-empty star-half balance money calendar file check star-full star-empty star-half balance money calendar file check

Chwilówka na spłatę długu – dobry czy zły pomysł?

Chwilówka na spłatę długu – dobry czy zły pomysł?

Życie pisze różne scenariusze. Także takie, których nie wymyśliłby żaden scenarzysta. I to nawet ten mający na swoim koncie kilka Oscarów. Niestety, wiele historii z życia wziętych to ludzkie dramaty. Również tarapaty finansowe, przez które jesteśmy zmuszeni przysłowiowo „wiązać koniec z końcem”. Co wówczas zrobić? Czy warto ponownie się zapożyczyć, by spłacić częściowo dawny dług? Czy takie zapętlanie się jest niebezpieczne?

W pierwszej kolejności rodzina i znajomi

Najbezpieczniej jest poprosić rodzinę czy przyjaciół o pomoc finansową. Co prawda nierzadko z rodziną „najlepiej wychodzi się na zdjęciu”, lecz jeżeli jest tylko taka możliwość – spróbujmy uzyskać tego typu pomoc. Ale co wtedy, gdy nikt nie jest w stanie lub nie chce nam pomóc, a potrzebujemy pilnie zastrzyku gotówki?

Czy chwilówka może nam pomóc?

W niektórych sytuacjach chwilówki mogą okazać się pomocne. Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację: musimy wydać 800 zł na opłaty, a ich termin mija jutro. Nie mamy odłożonej gotówki na „czarną godzinę”, ale wiemy że za tydzień dostaniemy spóźnioną wypłatę. Czyli za tydzień będziemy dysponować odpowiednią kwotą, która jest potrzebna na już. Wyjściem awaryjnym może okazać się chwilówka, którą oddajemy po tygodniu. A jeżeli korzystaliśmy z usług danej firmy pierwszy raz, to często nie musimy płacić prowizji. Innymi słowy, pożyczka może się okazać dla nas darmowa i jednocześnie unikamy karnych odsetek za nieopłacone na czas rachunki.

Aby chwilówki nie uzależniły

Pamiętajmy, że żaden rodzaj zapożyczania się – czy to w rodzinie, bankach czy chwilówkach – nie uratuje nas z opresji, jeżeli naszych długów nie będziemy systematycznie spłacać. To bardzo ważne, by jeszcze bardziej nie wpaść w samonapędzającą się spiralę długu – zamiast go pomniejszać, przez swoje decyzje jeszcze bardziej go powiększamy. Aby go systematycznie spłacać, nie ma wyjścia – trzeba zacząć oszczędzać, na czym tylko się da. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na koszty:

  • abonamentu komórkowego

  • internetu

  • telewizji

  • ubezpieczenia twojego samochodu

  • kredytów i pożyczek

Ich oferty można w kilka chwil znaleźć w sieci na stronach dostawców poszczególnych usług lub za pomocą porównywarek internetowych – np. komorkomat.pl w przypadku sieci komórkowych, porownywarkatelewizji.pl w przypadku, gdy wiesz, że nie potrzebujesz tak rozbudowanego pakietu telewizyjnego bo i tak rzadko oglądasz TV. Być może nie jest Ci również potrzebne, aż tak rozbudowane ubezpieczenie samochodu, gdyż wystarczy jedynie podstawowa ochrona? Dopóty, dopóki umowa nie wygaśnie, jesteśmy praktycznie skazani na comiesięczne opłacanie usługi w takim rozmiarze cenowym, na jaki wyraziliśmy zgodę. Mogą to być całkiem spore sumki, ale przecież nie mogliśmy przewidzieć, że wpadniemy w tarapaty finansowe.

Jeżeli tylko przyjdzie odpowiednia pora na przedłużenie umowy to dokonajmy tego na innych warunkach. Podpiszmy tańszy abonament na telewizję, telefon i Internet – zwyczajnie taki, na jaki nas aktualnie stać. A jeżeli jesteśmy w stanie obejść się bez np. telewizji, to całkowicie z niej zrezygnujmy. W skali roku zostanie nam tym samym w kieszeni sporo gotówki. A chwilówki bierzmy tylko wtedy, gdy mamy pewność ich spłaty w wyznaczonym terminie, gdyż ciągłe zapożyczanie się, by spłacić stary dług jest najgorszym wyjściem.

Ocena: 4.33 (3 głosy)
avatar
HIT!
1 000
od 100 zł do 3000 zł
30 dni
od 5 dni do 45 dni
0
RRSO: 0%
1 000
od 500 zł do 2000 zł
30 dni
od 7 dni do 30 dni
0
RRSO: 0%
1 000
od 200 zł do 3000 zł
30 dni
od 1 dnia do 30 dni
0
RRSO: 0%

Inne wpisy z tej kategorii

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
Marcin Mochal
Gość
Marcin Mochal

W opisanym przykładzie, wolałbym zapłacić odsetki za zwłokę niż ryzykować chwilówkę.