star-full star-empty star-half balance money calendar file check star-full star-empty star-half balance money calendar file check

Barometr Providenta: wydamy kilkaset złotych na wyprawkę szkolną!

dzieci w szkole

Prawie 700 zł – tyle średnio wydadzą w tym roku Polacy na zakup wyprawki szkolnej dla swoich dzieci. Badania przeprowadzone na zlecenie Providenta wykazały także, że do kosztowniejszych zakupów bardziej skłonne są osoby o niższych dochodach. Mieszkańcy miast natomiast na wyprawkę szkolną planują przeznaczyć około 200 zł mniej niż mieszkańcy wsi.

Bezpłatana edukacja kosztuje

dziecko w szkoleBlisko 20% ankietowanych rodziców zadeklarowało, że wydatki związane z powrotem dziecka do szkoły nie wyniosą ich więcej niż 500 zł. Przedział 500 – 700 zł wskazało 27% pytanych, a 23% zaznaczyło, że liczy się z kosztami przekraczającymi nawet 700 zł. Wśród badanych znalazła się także grupa osób (około 30%) zaznaczająca, że nie ma pojęcia, ile przyjdzie jej zapłacić za wszystkie akcesoria potrzebne dziecku do szkoły.

Różnice w planowaniu wydatków szkolnych znakomicie widać pomiędzy mieszkańcami wsi i miast. Według Przemysława Kaszy z działu analiz Provident Polska, może to wynikać z faktu, że mniej zamożni mieszkańcy wsi muszą częściej uzupełniać braki artykułów szkolnych, a mieszkańcy miast korzystają z tego, co zakupili już wcześniej. Dlatego też, jak wynika z badań Providenta, mieszkańcy muszą przeznaczyć na wyprawkę szkolną ok. 100 zł – 200 zł więcej.

Planowanie wyprawki po polsku

Niezależnie od tego, czy na wyprawkę szkolną przeznaczymy 500 zł czy 700 zł i tak taki wydatek będzie stanowił spore obciążenie dla domowego budżetu. Kupno wyprawki szkolnej warto zatem planować nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Niestety, jak pokazują badania Providenta, większość z nas zostawia takie zakupy na ostatnią chwilę. Jeżeli już finansujemy jakieś wydatki wcześniej, to robimy to co najwyżej w lipcu. Ponad połowa badanych wyprawkę szkolną przygotowuje zazwyczaj w sierpniu.

Wśród ankietowanych można też znaleźć grupę konsumentów (prawie 30%), która zakup wyprawki dla dziecka zostawia na wrzesień. Takie działanie może być jednak dobrze przemyślaną strategią. Wrzesień to bowiem czas, kiedy powoli zaczynają się przeceny na artykuły szkolne, przez co można je kupić nawet o połowę taniej.

Skąd wziąć na wyprawkę?portfel z pieniędzmi

Zwlekanie z kupnem wyprawki może też być efektem tego, że Polacy zwyczajnie nie mają na nią funduszy. Według Providenta, prawie 72% badanych sfinansuje zakupy szkolne z bieżących dochodów. Niestety, przy takim założeniu zawsze istnieje ryzyko, że nasze comiesięczne finanse nie udźwigną dodatkowego obciążenia w wysokości kilkuset złotych i będziemy zmuszeni szukać pomocy na zewnątrz.

Po dodatkowe wsparcie będą musieli pójść także ci, którzy już teraz wiedzą, że ich regularne wpływy gotówki na konto nie będą w stanie pokryć szkolnych potrzeb dziecka. Gdzie Polacy szukają pomocy finansowej? 8% ankietowanych deklaruje, że potrzebne pieniądze pożyczy od rodziny, a 5% respondentów planuje wzięcie pożyczki.

Darmowa pożyczka ratuje skórę

Sięgnięcie po pożyczkę może więc być dla niektórych jedynym sposobem na sfinansowanie szkolnych wydatków. W takich sytuacjach warto zatem skorzystać z oferty darmowej chwilówki (sprawdź ranking darmowych chwilówek). Z reguły nowi klienci mogą pożyczyć kwoty już od 500 zł, czyli dokładnie tyle, ile potrzeba na wyprawkę do szkoły. Decydując się na darmową pożyczkę, trzeba jednak pamiętać, że nie poniesiemy żadnych dodatkowych kosztów tylko i wyłącznie wtedy, gdy zwrócimy pożyczoną gotówkę na czas. Na zwrot długu mamy natomiast przeważnie do 30 dni.

 (K)

Ocena: 4.50 (2 głosy)
avatar
HIT!
1 000
od 100 zł do 3000 zł
30 dni
od 5 dni do 45 dni
0
RRSO: 0%
1 000
od 500 zł do 2000 zł
30 dni
od 7 dni do 30 dni
0
RRSO: 0%
1 000
od 200 zł do 3000 zł
30 dni
od 1 dnia do 30 dni
0
RRSO: 0%

Inne wpisy z tej kategorii

Dodaj komentarz

avatar